Leasing 100% – jak działa i na czym polega
Leasing 100% często pojawia się w materiałach reklamowych dealera jako wyjątkowo korzystna forma finansowania, sugerująca minimalne koszty całkowite. W praktyce wygląda to jednak nieco inaczej. Choć sama konstrukcja oferty może wydawać się atrakcyjna, ukryte mechanizmy powodują, że finalnie przedsiębiorca często płaci więcej, niż w klasycznym leasingu z realnymi rabatami na samochód.
Leasing 100% – co kryje się za promocją?
Leasing 100%, leasing 100 procent czy leasing stop procent to nazwy, które mają budzić skojarzenie z zerowym oprocentowaniem leasingu. Klasyczny leasing dealerski to leasing OD 100%, a suma opłat leasingowych oscyluje wokół 103% na dwuletni okres leasingu z bardzo wysokim udziałem własnym do ponad 110 % wartości pojazdu przy dłuższym okresie. Brzmi korzystnie, ale diabeł tkwi w szczegółach, a szczególnie w tym, że dealerzy przestają udzielać rabatów na zakup auta objęte takim leasingiem.
Mechanizm ofert „promocyjnych leasingów”
Idea „promocyjnego” leasingu polega na tym, że koszt finansowania jest sztucznie obniżany poprzez przeniesienie marży do ceny pojazdu. Dealerzy rezygnują z rabatów, bo różnicę muszą zrekompensować instytucjom finansującym, które przygotowują ofertę na leasing 100 procent. Efekt: samochód jest droższy, choć sama suma opłat wygląda atrakcyjnie. Znacznie lepiej jest skorzystać z rabatu na auto jaki proponuje broker samochodowy, taki jak np. FI Finance Polska, i skorzystać z klasycznego leasingu. Proponowane rabaty mogą sięgać nawet do kilkunastu procent w zależności od marki chińskiego auta.
Pułapki i ukryte koszty promocyjnego leasingu „100%”
Największym minusem leasingu 100% jest brak negocjacji ceny pojazdu. Zakup bez rabatów oznacza często realne przepłacenie nawet kilku–kilkunastu procent wartości auta. Do tego dochodzą:
- stałe oprocentowanie leasingu, co jest niekorzystne w czasach malejących stóp procentowych,
- ukryta tabela opłat i prowizji w leasingu 100% nie występująca w części firm leasingowych,
- obowiązkowe pakiety serwisowe,
- narzucone ubezpieczenia komunikacyjne i GAP,
- ograniczone możliwości konfiguracji auta,
W efekcie całkowity koszt finansowania rośnie, mimo że z pozoru leasing stop procent wygląda jak świetna okazja.
Kiedy leasing 100 procent może być atrakcyjny?
Są sytuacje, w których leasing stop procent może mieć sens, np. gdy dealer obejmuje promocją auta mniej chodliwe i zależy mu na szybkiej sprzedaży pojazdu. Jednak nawet w takich przypadkach warto porównać koszty z klasycznym leasingiem – szczególnie u niezależnych brokerów leasingowych, którzy negocjują rabaty na takie auta i warunki z wieloma dostawcami jednocześnie.
Leasing a odliczenia podatkowe: Pełne 100% czy ograniczone 75%?
Wielu przedsiębiorców myli leasing 100 procent z możliwością odliczania 100% kosztów eksploatacyjnych. Są to jednak dwie różne kwestie. Leasing 100% to konstrukcja handlowa, natomiast podatkowe odliczenia zależą od sposobu wykorzystywania pojazdu.
Raty, opłaty wstępne i eksploatacja – kiedy odliczasz 100% kosztów leasingu?
Pełne 100% odliczeń przysługuje tylko wtedy, gdy samochód jest użytkowany wyłącznie służbowo i przedsiębiorca prowadzi szczegółową ewidencję przebiegu. W przeciwnym razie odliczenia ograniczają się do 50% kosztów leasingu, paliwa, serwisu i ubezpieczenia.
Wyższy limit dla samochodów elektrycznych i ubezpieczeń
Warto pamiętać, że limit amortyzacyjny i ubezpieczeniowy dla aut elektrycznych jest wyższy niż dla spalinowych. To wpływa na realne koszty leasingu i może być argumentem za wyborem klasycznej oferty z negocjowanym rabatem, a nie promocyjnego leasingu 100%.
Skorzystaj z naszej porównywarki leasingowej! Znajdź najlepsze warunki leasingu dopasowane do Twoich potrzeb. Kliknij i porównaj oferty firm leasingowych bez żadnych zobowiązań!
Porównywarka leasingowa
Leasing 100% w praktyce – przykłady i symulacje
Aby ocenić atrakcyjność oferty, zawsze warto porównać realny koszt zakupu auta w dwóch wariantach: promocyjnym oraz klasycznym z rabatem.
Porównanie leasingu „promocyjnego” z „klasycznym” (z rabatem)
Przykład:
- Cena auta katalogowa: 180 000 zł
- Rabat u dealera w standardowej negocjacji: 10–12%, czyli nawet 20 000 zł oszczędności.
W leasingu 100% rabat znika. Nawet jeśli suma opłat wyniesie atrakcyjne 106%, to bazą jest kwota 180 000 zł a nie zrabatowana 158 400 zł. Klasyczny leasing z rabatem i wyższą sumą opłat może okaże się tańszy niż promocyjna oferta.
W Fi Finance często uzyskujemy dla klientów rabaty przekraczające możliwości pojedynczego dealera, co automatycznie obniża realny koszt finansowania.
Znaczenie wkładu własnego i okresu umowy
Promocyjne leasingi 100% narzucają zazwyczaj minimalną elastyczność okresu finansowania – zwykle 24–36 miesięcy. Wynika to z faktu, że oferty na dłuższe okresy przestają wyglądać atrakcyjnie. Poziom dofinansowania skompensowany brakiem rabatu na auto niknie z uwagi na oprocentowanie leasingu w trzecim, czwartym i piątym roku leasingu. W klasycznym leasingu przedsiębiorca sam ustala poziom opłaty wstępnej i długość umowy, dopasowując je do potrzeb firmy, a nie zawsze dysponuje on wysokim udziałem własnym i potrzebuje finansowania na krótki okres.
Jak rozsądnie podejść do leasingu 100%?
Najważniejsze jest porównanie ofert i sprawdzenie, ile faktycznie kosztuje auto – z rabatami i bez nich. Często największą różnicę robi nie konstrukcja leasingu, ale cena zakupu pojazdu oraz ubezpieczenie. Warto wycenić też ile kosztuje „gratisowe ubezpieczenie” często proponowane przez dealera i czy nie warto skompensować go rabatem na auto.
Na co zwrócić uwagę w umowie leasingowej?
Przed podpisaniem umowy warto przeanalizować:
- całkowity koszt finansowania gdyż nigdy nie wynosi on 100%,
- tabelę opłat i prowizji,
- stopę na jakiej zawierana jest umowa (lepsza zmienna czy gorsza stała),
- obowiązkowe ubezpieczenia,
- ograniczenia dotyczące wykupu,
- koszt przeglądów i potencjalne opłaty manipulacyjne.
Leasing 100 procent jest tak skonstruowany, by wyglądał prosto, ale w detalach kryją się elementy znacząco podnoszące koszty.
Rola doradcy finansowego i kalkulatorów leasingowych
Doradca leasingowy z dostępem do wielu firm finansujących potrafi porównać warunki i wynegocjować realne rabaty na samochód. Dzięki temu całkowite koszty są niższe niż w promocyjnym leasingu sto procent.
Do tego dochodzi możliwość skorzystania z kalkulatora leasingowego, który pozwala sprawdzić różne warianty finansowania i szybko wyliczyć, jak zmieni się rata przy innych parametrach umowy.
Najczęściej zadawane pytania o leasing 100% (FAQ)
Czy leasing 100% naprawdę kosztuje tylko 100% wartości auta?
Nie. Najczęściej suma opłat wynosi 103–110%. Marketing sugeruje niskie koszty, ale brak rabatu na auto powoduje, że finansowanie jest droższe niż w klasycznym leasingu.
Dlaczego dealer nie daje rabatu przy leasingu 100%?
Bo marża trafia do instytucji finansującej, która tworzy promocyjną ofertę. Gdy rabaty znikają, wzrasta realna cena zakupu auta.
Czy leasing stop procent jest opłacalny dla małych firm?
Tylko w sytuacji realnej wyprzedaży stoku przez dealera. Najczęściej dotyczy to pojazdów mniej chodliwych których dealer chce się szybko pozbyć. W większości przypadków klasyczny leasing z rabatem jest tańszy.
Czy mogę negocjować leasing 100 procent?
Zazwyczaj nie. To produkt „sztywny”, z góry narzucony przez producenta lub bank. W Fi Finance negocjujemy natomiast warunki klasycznego leasingu, uzyskując niższe koszty całkowite. Dodatkowo łączymy je z rabatami na pojazdy.
Czy leasing 100% dotyczy wszystkich modeli samochodów?
Nie. Zwykle obejmuje wybrane konfiguracje, często droższe lub dostępne od ręki, co dodatkowo ogranicza elastyczność wyboru.
Czy warto brać leasing od 100% u dealera?
Nie koniecznie. Lepiej skorzystać z oferty brokera i uzyskać rabat na finansowany pojazd przy jednoczesnym finansowaniu „normalnym leasingiem”, często tylko niewiele droższym od tego oferowanego przez dealera. Suma spłat przy takim rozwiązaniu jest najczęściej znacznie niższa niż przy leasingu dealerskim.